Rajtki, które widzicie na zdjęciach, pewnie nigdy nie ujrzałyby światła dziennego, gdyby nie mój potworny pies. Gdy się rano ubierałam, podstępem jakoś się przemknął i zjadł moje zwykłe, czarne rajtki. Gdy zorientowałam się co i jak, moje rajtuzki byłby w takim stanie, że chyba nie założyłaby ich nawet Britney Spears ;) Zostałam zmuszona do myślenia na wyższych obrotach, co ja mam pod te spodnie założyć i tak w zasadzie, to najgorzej na tym nie wyszłam, bo odkopałam rajtki, które widzicie na zdjęciach. Kupiła mi je mama, co najmniej 5 lat temu, ale nigdy w życiu nie miałam ich na sobie, bo "nie miałam do czego". Teraz mają swój debiut :)
Swoje pumpy kupiłam na wyprzedaży w Stradivariusie. Przez te wszystkie lata wykształciłam swój unikalny 'system zakupowy', mianowicie, gdy wpadnie mi do głowy jakiś pomysł na ciuch, najpierw przeszukuję allegro. Równocześnie szukam takiej rzeczy w lumpeksach. A jeśli naprawdę nie ma szansy na kupno upragnionego ciuszka w taki sposób, to dopiero wtedy się poddaję wybierając do sklepu. Powiedzmy sobie szczerze - gdy akurat czegoś uparcie szukamy, to nagle w lumpeksie, który na co dzień jest kopalnią wszelakich ciuchów, nic nie ma, wrrrr :/
PS. Dzisiaj wielkie pochwały należą się Senioricie Corazon , która bardzo ładnie ubrała się specjalnie dla mnie, bijąc tym samym rekord na najtańszy zestaw ciuchów - 52 zł łącznie. Brawa dla tej Pani! :)
Podczas tej sesji miałam na sobie:
T-shirt - sh (o 5 rozmiarów za duży, ale ta owca była tego warta ;))
Sweter - Nümph (allegro.pl za całe 14,90 zł)
Pumpy - Stradivarius (wyprzedaż)
Szal - Peek&Cloppenburg (konkretnej marki nie pamiętam :/)
Trampy - znane już wszystkim Converse
Torebka - mojej mamy, kupiona co najmniej 12 lat temu. Wiadomo, czasem 'pożyczam' ;)
Kolczyki-gwiazdy - H&M
Translation
Today's session is back to nursery school...because exactly to the same nursery school I used to attend when I was a child. Although everything has changed, and I no longer fit in children's chair, I have the impression that my character didn't change. At the end I treated You to a special picture - an old photograph of little Lucia at the age of 3 years :))) Apparently, these days You can recognise me only thanks to colour of my eyes.
During this session I was wearing:
T-shirt - sh (about 5 sizes too large, but the sheep was worth it;))
Cardigan - Nümph (allegro.pl)
Knickerbockers - Stradivarius (sale)
Shawl - Peek & Cloppenburg (I don't remember a specific brand: /)
Sneakers - Converse
Handbag - my mum's, bought at least 12 years ago.
Earrings-Stars - H&M











Mała Łucja
Little Lucia
Little Lucia


































